fbpx
Staging Masters logo

Czym jest depersonalizacja? Dlaczego jest tak ważna przy sprzedaży mieszkania?

Depersonalizacja to pojęcie blisko związane z psychologią, ale nie tylko. Zastosowanie znajduje także w przypadku rynku nieruchomości. Jeżeli chcesz sprzedać swoje mieszkania, to koniecznie sprawdź, czym jest depersonalizacja i jakie ma znaczenie. Ta informacja na pewno ci się przyda!

Depersonalizacja – definicja

Sprzedaż mieszkania nie jest prostym zadaniem. Szczególnie jeśli chcesz uzyskać dobrą cenę. Dlatego właśnie warto dokonać w nim depersonalizacji. Jest to nic innego jak usunięcie z nieruchomości wszystkich osobistych rzeczy. Są to przede wszystkim zdjęcia rodzinne, pamiątki z podróży, notatki zawieszone na tablicy korkowej, czy lodówce, plakaty, a nawet relikwia wskazujące na Twoją wiarę. Powinnaś także schować wszystkie przedmioty świadczące o tym, że przed oględzinami mieszkania toczyło się w nim życie. Nieumyty kubek po kawie, rozłożona gazeta lub rozrzucone zabawki powinny jak najszybciej zniknąć.

Dlaczego depersonalizacja ma znaczenie?

Jeżeli przygotowujesz się do sprzedaży mieszkania, to musisz głośno powiedzieć: „Niedługo zamieszka tutaj zupełnie ktoś inny”. Pozwoli ci to spojrzeć na nie oczami potencjalnego nabywcy. Choć pewnie jesteś przekonana, że twoje poczucie stylu bez wątpienia mu się spodoba, to kilka zmian musisz wprowadzić. Nie ma w tym nic dziwnego, że nagromadziłaś wiele rzeczy, skoro na przełomie lat budowałaś w tym mieszkaniu swoje życie. Jednak nie tego oczekuje kupujący. Sama pewnie byś nie chciała kupować lokalu, który przepełniony jest przedmiotami i wspomnieniami poprzednich właścicieli. Na kupującym nie zrobią one dobrego wrażenia. Będzie miał bowiem poczucie, że nie jest u siebie i ciężko mu będzie sobie wyobrazić własną przyszłość w tym mieszkaniu.

Powierzchowna depersonalizacja mieszkania jest złym pomysłem

Depersonalizacja mieszkania musi być wykonana bardzo dokładnie. Nie możesz usunąć tylko osobistych przedmiotów widocznych na pierwszy rzut oka. Zainteresowany nabywca z pewnością zajrzy w każdy kąt. Będzie chciał przecież sprawdzić, czy mieszkanie nie ma żadnych ukrytych wad np. pleśni, czy grzybów bądź innych usterek. Rzeczy znalezione w zakamarkach także nie przekonają go do zakupu.

Co więcej, nabywcy często chętnie kupują mieszkanie z wyposażeniem. Dlatego przed oględzinami zabierz wszystkie rzeczy i meble, które nie są na sprzedaż. Dzięki temu kupujący od razu będzie wiedział, co wchodzi w skład mieszkania i jak wygląda z dotychczasowym wyposażeniem. Jeżeli w mieszkaniu znajdują się meble, które nie nadają się do użytku, to koniecznie się ich pozbądź. Nabywca z całą pewnością nie będzie chciał ponosić dodatkowych kosztów związanych z ich wywozem. Nie zapomnij też zajrzeć do szafek i szuflad, być może przeoczyłaś kilka drobnostek, które nie powinny nadal znajdować się w lokalu. Na koniec wszystko dokładnie wysprzątaj. Również pominięcie kłębów kurzu lub resztek jedzenia nie będzie mile widziane.

Depersonalizacja dla nabywcy jest bardzo istotna, ponieważ już po wstępnym obejrzeniu mieszkania będzie wiedział, czy chce w nim zamieszkać. Na lokal przepełniony twoimi rzeczami raczej szybko nie znajdziesz kupca.